Irlandzkie życzenia

Z pewnością nie jeden raz dostajesz tzw. łańcuszki szczęścia. I pewnie często złości Cię nakaz przesyłania ich dalej pod groźbą nieszczęścia.

A może tak jak mnie złości Cię, że bardzo często są to piękne i wartościowe teksty, ale wysyłane jako spamowy łańcuszek, tracą cały swój urok.

Dziś podzielę się  z Tobą tekstem, który dostałam od przyjaciela. Napisał on tak:

„To taki łańcuszek „szczęścia”, ale sympatyczny… a ponieważ nie chcę być nieszczęśliwy przez rok to przesyłam do Was, teraz Wy się martwcie…”

Ja nie oczekuję, że będziesz go komukolwiek przesyłać, ale warto przeczytać i przez chwilę pomyśleć…  Osobiście wątpię w prawdziwość tej historii (o której nie wspomina biografia ani jednego ani drugiego bohatera), ale nie mam wątpliwości co do prawdziwości jej przesłania. Zapraszam :)

Pewien człowiek nazywał się Fleming i był biednym szkockim farmerem. Onego dnia, gdy ciężko pracował w polu usłyszał wołanie o pomoc dobiegające z pobliskich bagien. Pobiegł tam i znalazł przestraszonego chłopca, którego uratował od śmierci.

Następnego dnia przed dom farmera zajechał powóz, z którego wysiadł elegancki gentleman, który przedstawił się jako ojciec uratowanego chłopca. Powiedział do farmera, ze chce mu zapłacić za uratowanie syna.

Farmer odrzekł, ze zapłaty nie przyjmie gdyż uratował chłopca nie dla pieniędzy. W tym momencie do domu wszedł syn farmera Alexander.

Czy to twój syn?- zapytał gentelman.

Tak to mój syn.- odrzekł dumnie farmer.

Mam ofertę dla ciebie. Opłacę naukę dla twojego syna tak, aby zdobył to samo wykształcenie jak mój syn. I jeśli chłopak jest taki jak jego ojciec nie zmarnuje okazji i obaj będziemy z niego dumni?

I tak się stało.

Syn farmera ukończył najlepsze szkoły i stal się znany na całym świecie, jako Sir Alexander Fleming,  odkrywca penicyliny.

Wiele lat później ten sam chłopiec, który został uratowany z bagien zachorował na zapalenie płuc.

Co uratowało jego życie?

Penicylina.

Nazwisko chłopca: sir Winston Churchill.

Ktoś kiedyś powiedział: wszystko powraca…

 

Irlandzkie życzenie dla przyjaciela mówi:

 

Niech zawsze będzie praca dla twoich rak,

Niech w twoim portfelu zawsze będzie moneta albo dwie,

Niech zawsze świeci słonce w twoim oknie,

Niech przyjaciel zawsze będzie przy tobie,

Niech po każdym deszczu pojawia się tęcza,

Niech Bóg napełni twe serce radością…

0 Responses to “Irlandzkie życzenia”


  • No Comments

Leave a Reply

You must login to post a comment.