Czy można poradzić sobie ze stresem?

Dzisiaj chciałabym zacytować artykuł Jolanty Porębskiej, Doradcy i eksperta, w Kapitał ludzki. Rozwój osobisty i zawodowy. W artykule znajdziesz wiele cennych wskazówek, przydatnych zarówno w życiu osobistym, jak i pracy zawodowej.

Zarówno doświadczenia życiowe, jak i świadomie podjęte próby mogą kształtować naszą umiejętność działania w stresie. Sceptykom poniższe wskazówki mogą wydawać się banalne, niemniej – warto o nich pomyśleć, spróbować. Obiektywnie rzecz ujmując, codzienne życie prywatne i zawodowe składa się z różnych sytuacji, detali, drobnych spraw, nie zaś – z rewelacyjnych, niesamowitych wydarzeń. Szkopuł w tym, jak w tym codziennym zmaganiu się z rzeczywistością patrzymy na świat, jaki mamy do niego stosunek oraz – jak widzimy siebie. To, jacy jesteśmy, w dużej mierze rzutuje na naszą efektywność w zmaganiu się ze stresem. Spróbujmy siebie zaakceptować. Samoakceptacja to szacunek dla siebie. Na ogół wysoka samoakceptacja idzie w parze ze zdolnościami przystosowania się do różnych sytuacji. Osoby niezadowolone z siebie, porównujące siebie z innymi działają bardziej niepewnie, niespokojnie, niż te, które… siebie lubią. Osoby zaprzeczające swojej wartości są najczęściej niezadowolone. Nie potrafią też tworzyć i utrzymać dojrzałych relacji ani w życiu zawodowym, ani prywatnym.

Dlaczego tak wiele mówi się o pozytywnym myśleniu? Nasze wyobrażenia o sobie samych mogą nam dodać sił, sprzyjać rozwojowi, ale mogą też skutecznie blokować i odbierać siły. Myśląc negatywnie, nie pomagamy sobie. Myśląc i działając pozytywnie – możemy wpływać na nasze nastawienia, odczucia, nastroje. Powinniśmy wystrzegać się myślenia negatywnego o sobie, bo utwierdza nas ono w przekonaniu, że „jesteśmy do niczego”, „nie poradzimy sobie”. Z takim nastawieniem nie osiągniemy naszych celów, bo – zamiast koncentrować się na działaniu, skupiamy się na słabościach i „niemocy”.

Każdy szef powinien pamiętać, że nastawienia są zaraźliwe. Płynąca od przełożonego pogoda ducha, próba zachowania dystansu, szczególnie w trudnych sytuacjach, jest cennym bodźcem do pracy podwładnych. Nie warto tracić czasu i energii na zżymanie się na to, na co nie mamy wpływu. Mocowanie się z tym, co poza nami, odbiera energię i chęć do dalszego działania. W przypadku faktów, nie ma innego wyjścia, jak tylko ustosunkowanie się do nich, w przeciwnym razie człowiek naładuje się rozgoryczeniem czy rozczarowaniem. Energię skupiajmy nie na roztrząsaniu spraw czy generowaniu nowych trudności, ale – na szukaniu rozwiązań.

Podstawowe sposoby postępowania w sytuacji stresowej:

  • nie uciekaj! Określ źródło stresu
  • spróbuj ograniczyć lub wyeliminować to źródło. Porozmawiaj z osobami, które mogą być przyczyną stresu
  • znajdź czas na relaks
  • nie zapominaj o aktywności fizycznej. Ćwiczenia fizyczne wzmacniają odporność organizmu, pozwalają „wyładować się”, odprężyć
  • odżywiaj się racjonalnie. Nadmiar kawy i używek nie rozjaśni umysłu i nie usunie problemu
  • nie tłum emocji. Postaraj się podzielić problemem z kimś zaufanym, „przegadaj” sprawę. Demon oswojony już nie jest taki straszny

A co ze stresem w miejscu pracy?

Sytuacja stresowa w pracy powstaje wtedy, gdy wystąpi trwała lub często powtarzająca się rozbieżność między oczekiwaniami i wymogami otoczenia pracy a możliwościami osoby, która te wymagania ma spełnić.

Stresorami o charakterze społecznym mogą być:

  • obciążenia zadaniami niejasnymi, nazbyt złożonymi, ryzykownymi
  • monotonia – wykonywanie tych samych, powtarzających się w krótkim odstępie czasu, prostych czynności
  • presja szybkiego podejmowania decyzji przy niepełnej informacji i dużej odpowiedzialności
  • presja czasu – odgórny nacisk na jak najszybsze tempo wykonania przy zachowaniu bardzo wysokiej jakości wykonywanej pracy
  • poczucie zagrożenia dotyczące obaw utraty pracy jako źródła utrzymania
  • odrzucenie przez grupę / współpracowników
  • poczucie bezsensu, braku osiągnięć
  • poczucie bezradności w danej sytuacji /”nie mam na kogo liczyć”, „znikąd pomocy”/

Konsekwencje działania w powyższych warunkach to spadek skuteczności i jakości pracy, jak i ponoszenie „osobistych kosztów” w postaci „wypalenia się” czy różnorodnych dolegliwości. Każdy szef – dla samego siebie i swoich podwładnych powinien pamiętać, że stres w pracy należy rozpatrywać też w kategoriach subiektywnych, jako że negatywne emocje są rezultatem procesów poznawczych, czyli sposobu, w jaki osoba ocenia i rozumie swoje relacje z otoczeniem. Przykładem jest częsta sytuacja, gdy szef traktuje twórcze działania podwładnego jako próbę zajęcia jego stanowiska. Zaczyna wówczas pracować w poczuciu zagrożenia, koncentruje się na obronie, próbach „unieszkodliwieniu” podwładnego, co wpływa na obniżenie efektywności pracy, także całego zespołu. Efektywnym działaniem w tym przypadku byłaby próba oszacowania przez przełożonego, na ile prawdopodobna jest sytuacja, której się on obawia. Pozwala to na spojrzenie na tę sytuację z właściwej perspektywy i adekwatne działania.

W środowisku pracy interesującą metodą radzenia sobie ze stresem jest świadomość i poczucie przynależności do grupy zawodowej. Istotne jest wsparcie szefów. Zadaniem szefa jest umiejętność oceny sytuacji i reakcja na problemy pracownika /rozmowa, zapewnienie dyskrecji, próba znalezienia rozwiązania/. Zadaniem szefa jest także właściwie rozpoznanie potencjału podwładnego, aby przydzielać zadania stosownie do jego możliwości; jasne określanie celów i obowiązków, wydawanie przejrzystych poleceń, zrozumiałe określenie kryteriów oceny wykonania zadań, konsekwencja działania oraz udzielanie informacji zwrotnych.

Jak kierować stresem?

  1. Ustalić cele i priorytety oraz rozplanować zadania.

Ustalenie celu sprzyja koncentracji na sednie sprawy /ważne jest nie tylko, co szef ma zrobić, ale po co ma to zrobić/. Stres nie jest wynikiem spraw załatwionych, ale tego, z czym sobie nie poradziliśmy.

2. Delegować prace i monitorować pracowników.

Błędne jest przekonanie szefów twierdzących, że nie mają w swoim zespole pracowników tak sprawnych, jak oni sami. Słabi szefowie biorą na siebie zbyt wiele obowiązków i osobiście wykonują zadania, które mogą przekazać podwładnym.

3. Dbać o komunikację z pracownikami.

Przełożony musi dbać o dobrą atmosferę pracy i efektywny przepływ informacji. Z pracownikami powinien komunikować się jasno i zwięźle, nie zapominając, że komunikacja jest procesem wymiany. Z monologu szefa zazwyczaj niewiele wynika. W przypadku dużej ilości informacji napływających do przełożonego, ważna jest ich selekcja. Przeciążenie informacją rodzi niepokój, chaos i w konsekwencji – stres.

Zarządzanie czasem – pomocą w zarządzaniu stresem.

Wciąż mówimy i słyszymy „nie mam czasu”, „nie wiem, czy znajdę dla ciebie czas”, ” nie wyrabiam się”. Samo wypełnienie kalendarza przeróżnymi zajęciami nie spowoduje, że unikniemy stresujących sytuacji, gdy zadania zaczną się spiętrzać i faktycznie okaże się, że nie panujemy nad czasem. Gdy nie umiemy rozsądnie kierować naszym czasem, może dojść do zaburzeń naszego rytmu funkcjonowania, naszej naturalnej równowagi. Zaległe zawodowe zadania są coraz częściej kontynuowane w domu, co uniemożliwia właściwą organizację czasu prywatnego. Warto określić swoje osobiste preferencje organizacji dnia, tak, aby nie doprowadzać do zakłócenia pracy organizmu, przeciążeń i stresu uniemożliwiającego realizację zadań. Każda osoba co dzień podlega wahaniom własnej wydajności. Każdy organizm ma swój indywidualny rytm. Różnicę w rytmie naszej wydajności łatwo zilustrować przykładem „skowronków” /osoby aktywne rano/ i „sów” /osoby, których aktywność wzrasta późnym wieczorem/.

Dla samego siebie każdy powinien odpowiedzieć sobie na pytania: kiedy czuję się najlepiej?, kiedy pracuję najbardziej efektywnie?, kiedy czuję się zmęczony?, kiedy najczęściej zdarza się, że trudne sytuacje zawodowe przybierają na sile i odczuwam trudność w radzeniu sobie z nimi? kiedy czuję się ożywiony intelektualnie? Odpowiedzi na tego typu pytania pozwolą określić indywidualny rytm wydajności. Później warto próbować działać w zgodzie z tym rytmem.

Wskazówki:

  • trudne i ważne zadania załatwiaj, gdy organizm jest najbardziej aktywny
  • gdy odczuwasz nagłe zmęczenie, wykonaj prace rutynowe i proste lub odpocznij
  • zbyt intensywna, nieustanna praca – bez przerw „na oddech”, przekąskę, jest w efekcie nieopłacalna, bo prowadzi do obniżenia koncentracji, przemęczenia organizmu, obniżenia sił, a w konsekwencji – do przeciążenia organizmu i spadku wydajności
  • przestrzegaj higieny pracy

Tematyka związana ze stresem jest bardzo szeroka i zdecydowania wykracza poza ramy tego artykułu, niemniej – jako że trudnych, stresujących, złożonych sytuacji jest w naszym zabieganym życiu coraz więcej, wypada tylko życzyć większej dbałości o siebie i własne zdrowie, wytrwałości w zwiększaniu odporności fizycznej, a co za tym idzie – psychicznej wobec przeciwności losu. Powodzenia w zmaganiach.

Jolanta Porębska
Doradca, ekspert
Kapitał ludzki. Rozwój osobisty i zawodowy
Human Capital Expert

0 Responses to “Czy można poradzić sobie ze stresem?”


  • No Comments

Leave a Reply